Lustrzanka dla podróżnika
Nie będzie w tym roku poradnika np.
lustrzanka do 2000zł. Wydaje mi się, że segment ten został opanowany przez aparaty, które nie są warte uwagi. W większości są okrojone ze wszystkich przydatnych ambitnemu fotografowi funkcji i imitują tylko ciekawy sprzęt.
Zamiast tego dokonam subiektywnego przeglądu lustrzanek dla podróżników pośród tych modeli aparatów, które aktualnie znajdują się na rynku. Już kilkakrotnie uzasadniałem dlaczego uważam wybór lustrzanki za najbardziej korzystny dla fotografa. (
http://www.fotogea.com/?p=38) Podkreślę zatem jeszcze raz tylko podstawowy argument: olbrzymie możliwości wsparcia wyobraźni fotografa! Po prostu dzięki opartemu na lustrzance systemowi obiektów i akcesoriów można zrealizować wszystkie fotograficzne pomysły.
Opiszę zatem te modele, które zwróciły moją uwagę. Są tu zarówno modele z matrycą półklatową tzw. APSC oraz pełnoklatkową FF.
NIKONJest w czym wybierać: D90, D300s i D700. Muszę przyznać NIKON, że nie nadążający przez długi czas za swoimi konkurentami teraz ma kilka bardzo ciekawych modeli i rozwiązań. Teraz oszczędzając na komponentach coraz częściej to co wprowadza w aparatach profesjonalnych (matryca, pomiar światła, mikroprocesor) za jakiś czas pojawia się w rozwiązaniach z niższej (tańszej) półki.
Nikon D90 to następca D80. Trochę plastikowy ale nieźle trzyma się w dłoni (ale tylko małej – osoby o dużych dłoniach będą mieć kłopoty) Zmiany jakie zaszły w tym aparacie w stosunku do poprzednika to rewolucja. Z aparatów profesjonalnych przeniesiono 11 polowy autofokus, technologię EXPEED dbającą o jakość obrazu i funkcję podglądu na żywo (Live View), duży wizjer pokrywający 96 % kadru. Jako pierwsza lustrzanka na świecie Nikon d90 mógł nagrywać filmy (nie wiem czy to przydatne ale może) ale wreszcie dodano do lustrzanek tego producenta system czyszczenia matrycy. Faktycznie robi fajne zdjęcia o dużej dynamice, niskich i ładnych szumach – bardzo zbliżonych do tych otrzymywanych niegdyś na analogowych filmach. W trybie seryjnym można fotografować z prędkością 4,5 klatek na sekundę. Aparat jest wygodny i szybki w użyciu. Ma bardzo dobry wyświetlacz. Chociaż od D700 dzieli go przepaść to jednak warto od czegoś zacząć a cenowo pośród proponowanych przez mnie Nikonów ten jest najbardziej atrakcyjny.
Cena za sam korpus: ok. 2500 zł.
Nikon D300sStarszy brat tego modelu D300 był bardzo udanym modelem Nikon. Charakteryzował go m.in. bardzo precyzyjny, 51 - polowy układ AF, doskonale zaprojektowany i wykonany korpus (uszczelniony) oraz szybki tryb zdjęć seryjnych - 6 kl/s (a wraz z przeznaczonym do niego gripem 8 kl/s. ). Co tu dużo pisać - bardzo dobra puszka dla fotoreporterów (a już od dłuższego czasu powtarzam, ze fotografia podróżnicza jest w zasadzie tożsama z reporterską).
W D300s co najłatwiej zauważyć dodano... możliwość nagrywania filmów. Korpus ma możliwość rejestrowania 7kl/.s w trybie seryjnym. Ma tę samą co w 300 matrycę oraz system czyszczenia matrycy. Jest oczywiście uszczelniony a mechanizm przetwarzania obrazu EXPEED zastosowany już w Nikonie D300 gwarantuje dodatkowo wysoką jakość obrazu, wierną reprodukcję barw, płynne przejścia tonalne odcieni skóry i wyjątkową szczegółowość przy minimalnych zakłóceniach. Czyli to samo co w opisanym powyżej D90. Natomiast ciekawe jest zastosowanie jednocześnie slotów na kartę SD i CF. Można wówczas np.. pliki RAW zapisywać na jednej karcie np. CF a JPEG na drugiej SD (lub zdjęcia na jednej a filmy na drugiej). Istotny z punktu widzenia zdjęć reporterskich jest też system 3D Colour Matrix II pozwalający na wygodne i łatwe śledzenie fotografowanego obiektu będącego w ruchu.
Cena za sam korpus ok. 5400 zł
Nikon D700Wiadomo pełna klatka. Więc jest nieco większy i cięższy niż wcześniej opisane aparaty. . Ale oprócz tego większa dynamika i plastyczność zdjęć Trzeba wspomnieć o znakomitym wykonaniu i wysokiej jakości materiałach, które zostały zastosowane do produkcji. Szybki 51 polowy autofokus jest skuteczny i prezycyjny. Aparat ma taką samą matrycę i procesor jak w profesjonalnym Nikonie D3 a inne elementy np. mechanizm EXPEED z kolei identyczne jak w D300s i D90. Dzięki temu można robić znakomite zdjęcia np. przy wysokich czułościach ISO (np. 6400), na których albo nie widać szumów (małe powiększenia) albo widać je jako zbliżone do szumów z filmu analogowego (duże powiększenia). Na monitor o rozdzielczości 920 tys. punktów można ocenić jakość zdjęć. Rzecz jasna korpus jest uszczelniony. Szybkość zdjęć seryjnych to 5 kl/s (a z gripem 8 kl/s). Korpus jest wyposażony jest w system czyszczenia matrycy i tryb Live View (ale uwaga mało precyzyjny) oraz zastosowany w D300s system 3D Colour Matrix II pozwalający na wygodne i łatwe śledzenie fotografowanego obiektu będącego w ruchu.
Cena za sam korpus ok. 7800 złPENTAXDla starszych fotografów Pentax był zawsze symbolem jakości wykonania i obrazu. Teraz mając w Polsce słaby marketing sprzedaje się słabo ale wielka szkoda. Pentax K20D to była znakomita propozycja dla fotografa podróżnika. Teraz pojawił się jego następcą K-7
Pentax K-7Najnowszy model ma magnezowy i uszczelniony korpus. Jest niewielkich rozmiarów i lekki (co spodoba się paniom) i... ma możliwość osobistego ustawiania i regulowania prawie wszystkich parametrów i ustawień (co nie spodoba się Paniom). Można regulować szereg drobiazgów od parametrów np. osobistego nazywania plików czy skalibrowania wyświetlacza do swego monitora po breketng wyostrzania lub korekcji dystorsji obiektywu! Jednak po to by je ustawić trzeba przeczytać ponad 360 stronicową instrukcję! K – 7 ma skuteczny 11 polowy autofokus (unowocześniony w stosunku do tego co znajdowało się w K20D), nową matrycę APSC (półklatową) o rozdzielczości 14 mln. pikseli, nowy pomiar światła oraz ciekawe ustawienia np. dobór ISO względem wybranej pary czas i przesłona (priorytet TAv). Wykonuje 5 kl/s a w trybie Live View można wykonywać zdjęcia w tzw. cichym trybie. Aparat ma także automatyczny tryb HDR pozwalający na „sklejenie” w jedną całość zdjęcia o dużej rozpiętości tonalnej. Duży i jasny wizjer pokrywa 100% kadru z matówką ułatwiającą ręczne ostrzenie. Zdjęcia można precyzyjnie oglądać na dużym ekranie. Co ważne do tego korpusu można podpiąć znakomite obiektywy Pentaxa produkowane od lat.
Jednak jeżeli ktoś tęskni do nowości to warto pamiętać, że równolegle z korpusem Pentax zaprezentował nowe wersje dwóch obiektywów kitowych: Pentax DA 18-55 mm f/3.5-5.6 AL WR i Pentax DA 50-200mm f/4-5.6 ED WR. Nowością w tych konstrukcjach jest uszczelnienie, które umożliwia fotografowanie w deszczu, śniegu i wilgotnej mgle.
Cena za sam korpus ok. 4600 złSONYFirma ta przed kilkoma laty kupiła firmę Minolta od lat zajmującą się produkcją lustrzanek. Szybko wprowadza na rynek nowe modele lustrzanek. Mam wrażenie, że wszystko odbywa się dosyć chaotycznie. Bo z jednej strony pojawia się mnóstwo modeli z drugiej nie do końca wiadomo dla kogo są przeznaczone. Istotnym argumentem w ekspansji tej firmy jest cena bowiem Sony w stosunku do konkrecji oferuje z reguły więcej za taniej no i ma w swej ofercie coraz więcej znakomitych obiektywów Zeissa.
Sony Alfa 700Szkoda, że zaprzestano produkcji tego modelu. Jednak nadal znajduje się w sprzedaży. Za stosunkowo niewielkie zatem pieniądze można kupić ciekawy aparat dla podróżnika. Po pierwsze warto zwrócić uwagę na wytrzymały korpus z uszczelnieniami. Obsługa aparatu jest intuicyjna a przycisk Fn umożliwia szybkie zarządzanie funkcjami aparatu. Ma on doskonały wyświetlacz o dużej rozdzielczości. Wykonuje zdjęcia w trybie seryjnym 5 kl/s. Minimalny czas otwarcia migawki to 1/8000 s. Ten model Soniaka wyposażono w 11 polowy AF. Nie ma możliwości nagrywania filmów i podglądu na żywo. Warto dokupić grip (VG C70AM) ponieważ siedemsetka jest dosyć energożerna i jeden akumulator szybko się wyczerpuje.
Cena za sam korpus ok. 3000 zł
Sony Alfa 850Nieco tańsza wersja flagowej dla lustrzanek Sony Alfy 900. Odziedziczyła prawie wszystkie elementy z 900. Mają zatem wspólne : * 24,5-megapikselową matrycę Exmor CMOS o rozmiarze klatki małoobrazkowej (dokładnie 35,9 x 24 mm), rozmiar zdjęć 6048 x 4032 pikseli, stabilizacja matrycy w zakresie od 2,5 do 4 EV, dwa procesory przetwarzający obraz, zakres czułości od ISO 200 do ISO 3200, rozszerzalny o ISO 100 i ISO 6400, układ AF z 9 punktami krzyżowymi i 10 wspomagającymi, możliwość korekcji front- i back focusa, gniazdo HDMI, 3-calowy ekran LCD o rozdzielczości 921 000 punktów, migawka z najkrótszym czasem 1/8000 sekundy, górny wyświetlacz monochromatyczny, magnezowy korpus oraz podwójny slot kart Compact Flash / Memory Stick. Spadła prędkość zdjęć seryjnych oraz wizjer kryje 98% kadru a w 900 100% kadru. Szkielet modelu A850 wykonano z aluminium o dużej wytrzymałości, a korpus ze stopów magnezu. Gumowe uszczelki chronią wizjer, gniazda na karty pamięci, przyciski kontrolne i inne kluczowe części aparatu przed kurzem i wilgocią. Podwójny system chroniący powierzchnię pełnoklatkowej matrycy przed kurzem utrudnia natomiast wnikanie zanieczyszczeń w korpus lustrzanki podczas zmiany obiektywu. Jest to chyba najtańszy sposób na kupienie nowego aparatu z matryca o rozmiarach pełnej klatki.
Cena za sam korpus ok. 6300 złSony Alfa 900Jeżeli bierzemy pod uwagę o matrycę pełnoklatkową o rozdzielczości 24.6 megapikseli to parametry tej lustrzanki są imponujące. Aparat wyposażono w stabilizację obrazu (matrycy), której skuteczność szacowana jest na 2.5-4 EV. Według danych producenta tryb seryjny pozwala na wykonywanie do 5 kl/s. Zakres czułości zawiera się od ISO 100 do 6400, ale wartości skrajne (zarówno najniższa jak i najwyższa) są niestety sztucznie podciągane. Warto zwrócić uwagę na duży wizjer o 100-procentowym kryciu i 3-calowy jasny i wyraźny wyświetlacz VGA. Jeśli chodzi o zasilanie, to Sony dzielnie trzyma się swoich standardów i w przeciwieństwie np. do Canona począwszy od modelu A200 każda lustrzanka jest zasilana tym samym typem baterii. W A900 nie ma Live View, ani odchylanego ekranika. Nowością w systemie Alpha jest możliwość mikroregulacji precyzji AF danego obiektywu. Moim zdaniem to jednak dosyć specyficzny aparat i ze względu na wielkość matrycy oraz szybkość działania najbardziej zadowoli fotografów architektury i statycznej przyrody.
Cena za sam korpus ok. 8300 zł
CanonBardzo dziwie się popularności Canona. W większości robi jakby nie dokończone aparaty. Czasem potrafi wprowadzić na rynek nowy model, który na dobrą sprawę różni się od poprzednika prawie wyłącznie zaokrągleniami przycisków. Lustrzanki Canona mają nie pasujące do siebie system akumulatorów (jak masz 5d Mark II i 50D to musisz mieć do nich odrębne akumulatory). Co pewien czas zmieniany jest system pomiarów światła w lampach błyskowych. Generalnie Canon jest znany jest z minimalizmu w dopieszczaniu swoich użytkowników, nigdy bez powodu nie dając czegoś, czego nie wymusi na nim konkurencja (za co chwała Nikonowi i Sony).
Canon 50DZ rozdzielczością matrycy 15 mln. pikseli poradzą sobie tylko naprawdę dobre obiektywy. Jednak pięćdziesiątka zaskakuje możliwościami oraz bogactwem indywidualnych ustawień. Jest bardziej solidna od nikonowskich D90 i tańszy od d300. Oferuje jednocześnie znakomitą jakość zdjęć np. dobre odwzorowanie szczegółów i reprodukcje kolorów. Wysokie czułość np. ISO 1800 jest całkowicie użyteczna a także zrobimy dobre zdjęcia przy 3200. Ten model Canona ma doskonały wyświetlacz, tryb Live View z cichym trybem migawki i wytrzymały korpus - wielka szkoda, że nie w pełni uszczelniony (gąbka pod klapkami kart pamięci i komorą baterii). Wyposażony jest w system czyszczenia matrycy. W menu pojawiła się jednak bardzo ważna funkcja jaką jest korygowanie autofokusu w obiektywie.
Cena za sam korpus ok. 3300 złCanon 5D Mark IIJuż dawno nie widziałem tak wielkiej gorączki oczekiwania na nowy model aparatu jaki miał zastąpić choć legendarną to jednak już wysłużoną konstrukcję Canona 5D. 5D to pierwsza pełna klatka dostępna dla tak wielu. W 5D Mark II zastosowano pełnoklatkową matrycę o rozdzielczości 21,1 mln pikseli pochodzącą z 1Ds Mark III, choć tym razem obsługiwaną przez tylko jeden procesor DIGIC IV. Ma duży wyświetlacz oraz tryb Live View. Wyposażono go także w możliwość nagrywania filmów Full HD. Ale pozostawiono autofokus z poprzedniego modelu! Jest on największą wadą modelu. Potrafi być bardzo nieprecyzyjny. W testach okazał się być bardziej zawodny niż w lustrzankach amatorskich. Jednak ma znakomity pomiar światła oraz bardzo dobrze odwzorowuje kolory, nie mając kłopotów z balansem bieli. Bardzo dobra jest też jakość zdjęć JPEG i RAW do czułości ISO 1600-3200. Ten model Canona ma też opcję korekcji ustawiania ostrości w obiektywie. Jednak nie ma uszczelnień i kłopoty z funkcją czyszczenia matrycy.
Cena za sam korpus ok. 8300 złNowego
Canona 7D jeszcze nie miałem w rękach więc o nim napiszę nieco później.
Teraz się wytłumaczęDlaczego nie piszę innych o topowych lustrzankach z matryca pełnoklatkową? Po prostu że ze względów finansowych to dla mnie abstrakcyjny temat. Zakup aparatu za 12-25 tys. ( w zależności od modelu) do tego kilku obiektywów za co najmniej 5-8 tys. za sztukę, lampy błyskowej itp. czyli wydanie minimum. Czyli 40 tys. na tzw. dzień dobry - nie wchodzi w grę – jak sądzę nie tylko w moim przypadku ale także w przypadku większości osób czytających ten artykuł.
Co wybrać?Taki korpus który najlepiej leży Ci w ręku i którego jakość obrazu najbardziej Ci odpowiada. Zastanów się też do czego będziesz go używać. Czasem trzeba postawić na niewiele rozmiary i mały ciężar innym razem można sobie pozwolić na taszczenie ciężkiego sprzętu dającego lepszą plastykę obrazu (z reguły aparaty z matrycą FF i przeznaczone do nich obiektywy). Kolejnym ważnym kryterium jest możliwość doboru dobrej optyki i akcesoriów (np. lampy błyskowej itp.) – także pod względem ceny. Biorąc pod uwagę szybkość zmian zachodzących w fotografii cyfrowej kupując sprzęt tańszy – tracisz mniej (w przyszłości zmieniając go na inny)!
UWAGA! P
rzypominam w systemie Nikon system stabilizacji obrazu jest realizowany wyłącznie przez obiektywy oznaczone literami VR. Podobnie jest w systemie Canon. Inne firmy np. Sony, Pentax oraz Olympus mają stabilizowaną matryce. System ten działa bez względu na rodzaj użytego obiektywu. Dzięki czemu użytkownicy tych ostatnich systemów mogą korzystać z mnóstwa starszych obiektywów z zachowaniem funkcji stabilizacji obrazu.
Marek Waśkiel
:: Inne moje poradniki:http://www.waskiel.pl/archiwizacja-i-cyfrowa-obrobka-zdjec.htmlhttp://www.waskiel.pl/fotografia-podroznicza-1.html
http://www.waskiel.pl/zimowe-fotografowanie-aparatem-cyfrowym.html
POWRÓT