Gość w żółtej koszulce zawzięcie mi tłumaczy, że miał tu Bułgarów i za godzinę fotografowania we wnętrzu cerkwi wziął od nich 200 Euro, ale od nas Polaków chce tylko 10 i powinniśmy być zadowoleni. Nie jesteśmy. Nie fotografujemy przez godzinę i w dodatku mam jakąś awarię aparatu, więc nie mam ochoty na dyskusje tylko gorączkowo szukam jej przyczyny. Zachęcam aby powiedział kilka słów o freskach i pokazał te najstarsze z XI w. wreszcie przypominam, że to on zaprosił nas do środka... Jednak od nadal tylko o owych 10 Euro – pomimo, że już od dawna leżą w koszyczku. Mam dość jego jazgotu, mam dość tego gościa. Wyszedłem na zewnątrz. Całe szczęście, że zreanimowałem aparat. Jest sucho i upalnie. Wieje chłodny wiatr.
Pradawni mieszkańcy okolic Kumanowa lubili gapić się w niebo. Wchodzimy na Kokino - datowane na około 4 tys. lat obserwatorium megalityczne, czwarte na liście NASA, zaraz po Abu Simel, Stonehenge i Angor Wat. Nie wiele osób o nim słyszało a i góra niczym się nie wyróżnia pośród innych wokół. Widać ślady wykopalisk archeologicznych a jedyny tu obecny człowiek chce nam sprzedać folderek o zadziwiającym obserwatorium tylko z 1 Euro. Wkrótce dowiadujemy się, że zupełnie nie daleko na górze Cocow Kamień tuż za skałami Kuklicy „małej Kapadocji” – jak ją nazwałem jest inne obserwatorium – także starożytne!
Jednak naszymi odkryciami następnych dni było kilka miejsc: Kratowo miasteczko wież i mostów położone na zboczach dawnego powulkanicznego krateru. Glicznik górska wieś u stóp szczytu Bistra, starożytne mozaiki Heraklea koło Bitoli, twierdza Prilep i Monastyry Treskavec, Kriva Polanka, Lesnovo.
Przez siedem dni podróżowaliśmy przez Republikę Macedonia - niewielki kraj o powierzchni zbliżonej do naszego województwa lubelskiego, w którym mieszka ok. 2 mln ludzi. Dłuższy opis wkrótce.
Aha - uważajcie w Macedonii na przebiegające przez jezdnię żółwie!
Zobacz prezentację z Macedonii:
http://www.waskiel.pl/macedonia/
Zobacz galerię moich zdjęć z Macedonii
http://www.waskiel.pl/macedonia.html